Filmaster

watch.review.share

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

akkicaante akkicaante napisał(a) o Fighter

Świetne tempo opowieści. I choć historia niezbyt oryginalna i niespecjalnie zaskakująca, to przedstawiona w taki sposób (pół-dokument, mieszany z reportażem TV oraz quasi-telewizyjną formą relacji z walk bokserskich), że warto poświęcić te dwie godziny. Plus zaskakująco dobry Wahlberg i niezła muzyka.

6 gwiazdki

akkicaante akkicaante napisał(a) o Jak zostać królem

Ten na wskroś tradycyjny film zrobił na mnie naprawdę mocne wrażenie, które będzie trudno zatrzeć. Zdecydował nienachalny sentymentalizm, niewymuszony humor i historia zahaczającą o patos, ale ostatecznie zgrabnie go unikająca. Jest staromodny, “po brytyjsku” wyważony. I choć trailer zapowiada komedię, to sam film brzmi jednak bardziej na nutę melodramatu albo dramatu psychologicznego. Ostatecznie zapiszę sobie go jako komedię: tak wyciszoną i naturalną, że prawie niewyczuwalną. Mistrzostwo.

8 gwiazdki

akkicaante akkicaante obserwuje nowego użytkownika

akkicaante obserwuje co pisze Esme

.

akkicaante akkicaante skomentował(a) Wrony, koty, Brodski (Esme)

Pozwolę sobie wysnuć małą tezę, której zweryfikować nie mogę, bo na seans dopiero czekam. Ale przyszło mi to na myśl po tej recenzji, a co może wydać się niezwykle istotne dla wyjaśnienia formy i treści filmu (sprawdzę to gdy już go obejrzę i jeśli nie zapomnę: podzielę się wrażeniami). Brodski jest bowiem autorem eseju "W półtora pokoju" (dostępny w "Dyptyku petersburskim" albo zbiorze "Mniej niż ktoś") . Twój opis filmu, jego struktury, formy doskonale oddaje styl w jakim ów esej jest zredagowany.

akkicaante akkicaante napisał(a) o Incepcja

Bale wie co zrobić, by filmowa iluzja nie była po prostu efekciarstwem – tu każdy wytwór komputera jest przemyślanie użyty i zakorzeniony w widowisku. Jest imponująco, ale nie ma przesytu. Niestety - zamiast tajemnicy dostajemy łamigłówkę – czyli postmodernistyczną w gruncie zabawę. To in minus (ale nie aż tak wielki). No i DiCaprio znowu gra faceta po przejściach - oby nie dał sie zaszufladkować:)

8 gwiazdki

akkicaante akkicaante napisał(a) o Samotny mężczyzna

Znakomity i paradoksalnie "męski" film. To co mi się podobało to umiejętne poprowadzenie historii o homoseksualiście bez wzbogacania jej o sceny seksu (które czasem burzą historię), a skupienie się na emocjach. Wzruszające. Może też z racji odwołań do "Śmierci w Wenecji", które wydają mi się być tu subtelnie zarysowane (choć może raczej chodzi o wzorzec antyczny?).

9 gwiazdki

akkicaante akkicaante napisał(a) o Była sobie dziewczyna

Zaskakuje, ale na tyle tylko, by nikogo nie urazić. W zasadzie przez większą część filmu udaje się twórcom uniknąć mielizn filmów o dojrzewaniu, filmów o miłości, filmów o edukacji (a pod te kryteria można by film Scherfig podpinać). I wiem, wiem, że to film w którym główną bohaterką jest Jenny. Ale (i nie mówię tego z sympatii do Sarsgaarda) brońmy się przed ostatecznym określeniem Davida jako skończonego łajdaka. Na szczęście na takie uproszczenia nie ma tu miejsca...

8 gwiazdki

akkicaante akkicaante skomentował(a) The Limits of Control - poniekąd recenzja (Esme)

Chodzi ten film za mną już od kilku miesięcy - odkąd go obejrzałem. Zgodzę się z Tobą, że wymiar czystej estetyki jest tu dominującym aspektem. Daje się to najmocniej zauważyć i niezależnie jakiej interpretacji się podejmę (a tych można mnożyć) kwestia sztuki, wartościowanie estetyczne jest tu najtrwalszym spoiwem, który łączy rozbieżne odczytania. Zwłaszcza, że najmocniej pamiętam sposób w jaki Jarmusch obrazy oglądane przez Samotnego przenosi potem w jego realność (vide: ogląda akt w muzeum,

akkicaante akkicaante napisał(a) o Aż poleje się krew

Moloch. Może budzić szacunek i zachwyt swoim rozmachem. Ale może też nużyć. Widać, że film jest zamierzony jako dzieło wielkie. Widać to w każdym kadrze. Czasem epickość i świadome dążenie do stworzenia arcydzieła może doprowadzić do rewolucji (vide "Obywatel Kane" Wellsa, do którego Anderson bywa porównywany). Ale też może zanudzić. "Aż poleje się krew" nie nudzi... Ale czy zachwyca? Mam wątpliwości...

7 gwiazdki

akkicaante akkicaante skomentował(a) Tatarak (papacott)

Masz rację zwracając na różnicę między "8 i pół" a "Tatarakiem". Nie wziąłem w sumie tego uszczegółowienia pod uwagę... Zastanawiam się, czy istnieje jakieś podobieństwo między "Tatarakiem" a "Wszystko na sprzedaż". Niestety nie miałem okazji oglądać tego drugiego, ale mam jakieś dziwne wrażenie, że to tego samego typu opowieść... Choć mogę się mylić..

akkicaante akkicaante napisał(a) o Gran Torino

Męskie. Oszczędne. Proste, ale w efekcie niesamowicie mocne, choć stonowane.

8 gwiazdki

akkicaante akkicaante skomentował(a) Bez granic... Bez kontroli (akkicaante)

Na szczęście obejrzałem go przed przeczytaniem jakichkolwiek recenzji i potem nie były one w stanie niewiele zmienić. Choć faktem jest, że późniejsza lektura tekstów, np. w Time (http://www.time.com/time/arts/article/0,8599,1894879,00.html) albo New York Times (http://movies.nytimes.com/2009/05/01/movies/01limi.html?partner=rss&emc=rss) usystematyzowała mi wszystkie przemyślenia (na ile przy mojej lichej znajomości angielskiego było to możliwe:). Zabieram się niedługo do recenzji "Limits" do swojej

akkicaante akkicaante skomentował(a) Bez granic... Bez kontroli (akkicaante)

To jednak spora przyjemność, gdy trzeba się nastarać, by obejrzeć upragniony film. Od razu lepiej smakuje.

akkicaante akkicaante skomentował(a) Tatarak (papacott)

Autotematyzm i film-o-robieniu filmu to moim zdaniem jawne nawiązania do takich dzieł na przykład jak "8 i pół" Felliniego". Tatarak doskonale sprawdziłby się jako ostatni film Wajdy, ale myślę, że to co podkreślasz, czyli świadectwo Jandy, mogło spowodować, że powstał film odmienny niż zakładano... Szczery i bezpośredni. Może momentami przerysowany, ale prawdziwy. I tego element warto podkreślać jako wartość.

akkicaante akkicaante napisał(a) o Rewers

Ile tu konwencji, jaka dojrzałość realizacji i możliwości odbioru. Film nawet można uznać za kiepski ideologicznie, a nic nie traci ze swojej "oglądalności"....

8 gwiazdki

akkicaante akkicaante skomentował(a) Bez granic... Bez kontroli (akkicaante)

Niestety nie w kinie, ale gdybym miał czekać to bym chyba się nie doczekał. Na szczęście za oceanem wyszło już na DVD, a zakupy teraz to i na Antarktydę wysyłają:D

akkicaante akkicaante skomentował(a) Spinacz - Filmy drogi (Aquilla)

To ja jako nowy użytkownik sugeruję "Limits of Control" do części dramaty.

akkicaante akkicaante napisał(a) o Bez granic... Bez kontroli

Jarmuschoza w pełnej krasie. Esencja jego kina jakby na przekór podejrzeniom o coraz mocniejszą komercjalizację (zwł. po "Broken Flowers") - artystyczna nuda, która kpi sobie z oczekiwań widza multipleksu.

9 gwiazdki

akkicaante akkicaante napisał(a) o 500 dni miłości

Czasem warto dać się przekonać do obejrzenia komedii romantycznej. Choć niby nie jest to ten typ filmu... Ale twórcom zgrabnie udaje się poruszać w jego konwencji, nieustannie biorąc go w ironiczny nawias. W efekcie połączenie lekkiego filmu o miłości z pół-melodramatem daje słodko-gorzką historię w którą można uwierzyć i dobrze się bawić, a jednocześnie zaufać z szczerość intencji twórców. A to nieczęsto się zdarza.